August 31, 2025

EDWARD MISZCZAK ODBIERA KASI CICHOPEK PROGRAM? RANDKOWE SHOW NIE WRÓCI NA ANTENĘ

EDWARD MISZCZAK ODBIERA KASI CICHOPEK PROGRAM? RANDKOWE SHOW NIE WRÓCI NA ANTENĘ

WIELKIE NADZIEJE, WIELKIE ROZCZAROWANIE

Telewizja to świat, w którym sukces mierzony jest w liczbach. Widzowie, oglądalność i reklamy – to wszystko decyduje o tym, czy dany format przetrwa, czy zniknie z ramówki. Przekonała się o tym Kasia Cichopek, która z wielkim entuzjazmem weszła do Polsatu, licząc na nowy rozdział w swojej karierze. Niestety, program „Moja mama i twój tata”, który miał być przebojem stacji, okazał się porażką. Decyzją Edwarda Miszczaka nie doczeka się kontynuacji.

PRZEJŚCIE GWIAZD DO POLSATU

Transfer Kasi Cichopek i Macieja Kurzajewskiego z TVP do Polsatu był jednym z najbardziej komentowanych wydarzeń w mediach w 2024 roku. Wydawało się, że świeża krew i popularne nazwiska przyciągną widzów, a stacja szybko wykreuje ich na nowe twarze. Para otrzymała wspólny program śniadaniowy „Halo tu Polsat”, a osobno miała rozwijać własne projekty. Maciej miał błyszczeć w „Tańcu z gwiazdami”, a Kasia dostała szansę poprowadzenia reality show. Niestety, żaden z tych pomysłów nie przyniósł oczekiwanego efektu.

PROGRAM, KTÓRY MIAŁ BYĆ HITEM

„Moja mama i twój tata” miał trafić w gusta widzów szukających rozrywki i wzruszeń. Emitowany w środy w prime time, czyli o 20:05, teoretycznie miał zapewnione dobre miejsce w ramówce. Stacja liczyła, że nazwisko Cichopek oraz dodatkowe smaczki, takie jak gościnne występy Kurzajewskiego, przyciągną setki tysięcy odbiorców. Rzeczywistość okazała się brutalna – średnia oglądalność wyniosła około 375 tysięcy osób. Dla porównania, w tym samym czasie kabarety potrafiły zebrać ponad 800 tysięcy widzów.

DECYZJA EDWARDA MISZCZAKA

Początkowo rozważano poprawki w formule programu, tak aby drugi sezon miał szansę odrobić straty. Jednak Edward Miszczak, dyrektor programowy Polsatu, podjął ostateczną decyzję – produkcja nie wróci na antenę. Jak sam skwitował w rozmowie z mediami, programu „na pewno nie będzie jesienią w Polsacie”. To jasny sygnał, że stacja stawia na sprawdzone rozwiązania, a w miejsce formatu Cichopek pojawią się bardziej opłacalne produkcje.

TELEWIZJA TO BIZNES

Choć dla gwiazd telewizji każda nowa produkcja jest szansą na rozwój kariery, to dla stacji liczą się wyniki finansowe. Jak podkreślają osoby z branży, Polsat nie może pozwolić sobie na utrzymywanie programu, który przynosi straty. Nawet nazwisko rozpoznawalnej prowadzącej nie wystarczyło, by utrzymać widownię. To pokazuje, jak trudny i bezlitosny jest świat telewizji – jednego dnia jesteś w centrum uwagi, a następnego musisz szukać nowego projektu.

CO DALEJ Z KARIERĄ KASI CICHOPEK?

Kasia nie kryła rozczarowania. W rozmowach z osobami decyzyjnymi miała przyznać, że bardzo wierzyła w ten program. Traktowała go jako swoją wielką szansę i nie spodziewała się, że skończy się na jednym sezonie. Dziś jej sytuacja w Polsacie jest niepewna – na razie nie ma dla niej nowego formatu. Pytanie, czy stacja da jej kolejną okazję, czy będzie musiała szukać swojej drogi gdzie indziej.

LEKCJA NA PRZYSZŁOŚĆ

Historia Cichopek pokazuje, jak bardzo w telewizji ważna jest nie tylko rozpoznawalność, ale i dopasowanie programu do oczekiwań widzów. Sam znam przykład znajomej, która pracowała w lokalnej telewizji. Dostała szansę poprowadzenia własnego programu o kulturze. Była pewna, że odniesie sukces, ale widzowie woleli lżejsze treści i po kilku miesiącach format zdjęto z anteny. To była dla niej bolesna lekcja, ale też punkt zwrotny – zaczęła rozwijać się w internecie i tam znalazła swoją publiczność.

RAZ NA WOZIE, RAZ POD WOZEM

Świat mediów jest nieprzewidywalny. Dziś Cichopek stoi przed trudnym momentem w karierze, ale nie oznacza to końca jej drogi. Niejedna gwiazda wracała na szczyt po chwilowych porażkach. Ważne, by wyciągnąć wnioski i szukać nowych możliwości. Być może Kasia znajdzie swoje miejsce w innym formacie albo postawi na działalność poza telewizją – w social mediach czy w projektach internetowych, gdzie widzowie coraz chętniej śledzą swoich idoli.

PODSUMOWANIE

Edward Miszczak podjął decyzję, która zamyka pewien rozdział w karierze Kasi Cichopek. „Moja mama i twój tata” nie wróci do ramówki, a sama aktorka i prezenterka musi zmierzyć się z konsekwencjami tej decyzji. Telewizja to gra wysokich oczekiwań i szybkich zwrotów akcji – raz na wozie, raz pod wozem. Być może to dopiero początek nowej drogi, która pokaże, że nawet z porażki można zbudować coś wartościowego.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *