January 15, 2026

Czarzasty daje „lekcję kultury”. Ostra reakcja marszałka wobec posła Boguckiego

 

Sejm od lat jest areną ostrych sporów, podniesionych głosów i politycznych demonstracji, w których elementarne zasady parlamentarnych manier często schodzą na dalszy plan. W czwartek, 17 grudnia, doszło jednak do sytuacji, która wyraźnie pokazała zmianę stylu prowadzenia obrad. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty stanowczo przerwał wystąpienie posła Bogdana Boguckiego, reagując na sposób, w jaki parlamentarzysta zwrócił się do prezydium. Krótkie, lecz zdecydowane upomnienie błyskawicznie obiegło media społecznościowe i stało się jednym z najczęściej komentowanych sejmowych nagrań ostatnich dni.

Nowy marszałek, nowe zasady

Zachowanie Włodzimierza Czarzastego nie było impulsywne ani przypadkowe. Od momentu objęcia funkcji marszałka Sejmu zapowiadał on, że jednym z jego priorytetów będzie egzekwowanie regulaminu i przywrócenie porządku na sali obrad. Jako lider Nowej Lewicy i doświadczony parlamentarzysta wielokrotnie podkreślał, że nie zamierza tolerować chaosu, skrótów proceduralnych ani nieformalnych zachowań.

Objęcie przez Czarzastego stanowiska marszałka było efektem listopadowej rotacji zapisanej w umowie koalicyjnej. Po dwóch latach urzędowania Szymona Hołowni stery w Sejmie przejął polityk Lewicy – pierwszy od blisko 20 lat przedstawiciel tego środowiska na tym stanowisku. Decyzja ta wywołała skrajne reakcje: entuzjazm wśród koalicjantów i ostrą krytykę ze strony prawicy.

Spory o przeszłość i styl rządzenia

Już w dniu wyboru marszałka pojawiły się zarzuty dotyczące jego politycznej biografii. Przeciwnicy przypominali Czarzastemu dawną przynależność do PZPR oraz jego rolę w wydarzeniach sprzed lat. Politycy PiS i Konfederacji mówili o „symbolicznym cofnięciu się w czasie”, zarzucając mu brak wrażliwości historycznej.

Sam marszałek odpowiadał, że zamierza pełnić swoją funkcję w sposób sprawny i skuteczny, wysłuchując wszystkich stron, ale podejmując decyzje zgodnie z wolą większości sejmowej. Jednym z pierwszych i najbardziej dyskutowanych ruchów było wprowadzenie zakazu sprzedaży alkoholu na terenie parlamentu – decyzja, która również spolaryzowała opinię publiczną.

Incydent z posłem Boguckim

Czwartkowe zdarzenie idealnie wpisało się w zapowiadany przez marszałka nowy styl zarządzania izbą. Gdy poseł Bogdan Bogucki próbował zabrać głos w sposób uznany przez prezydium za niezgodny z procedurami, Czarzasty natychmiast zareagował. Na nagraniach z transmisji obrad widać, jak kilkukrotnie wzywa posła do przestrzegania zasad, po czym przypomina mu o podstawowych formach grzeczności.

– Prosi pan o głos? To się mówi: „dzień dobry, proszę o głos” – zwrócił się do parlamentarzysty marszałek Sejmu.

Krótka wypowiedź wystarczyła, by wywołać lawinę komentarzy w sieci.

Skrajne reakcje opinii publicznej

Zwolennicy Czarzastego uznali jego interwencję za długo oczekiwany sygnał, że w Sejmie wraca dyscyplina i elementarny szacunek do instytucji. W ich ocenie marszałek jasno pokazuje, że regulamin obowiązuje wszystkich – niezależnie od barw partyjnych.

Krytycy, głównie z opozycji, zarzucali mu natomiast protekcjonalny ton i nadmierną surowość. W ich opinii taki styl przypomina „ustawianie posłów do pionu” i może prowadzić do eskalacji napięć zamiast ich wygaszania.

„Twarda ręka” w Sejmie – zapowiedź zmian?

Incydent z Boguckim stał się symbolem szerszej zmiany w funkcjonowaniu izby. Podczas gdy poprzedni marszałek częściej stawiał na łagodzenie sporów i większą swobodę wypowiedzi, Włodzimierz Czarzasty wyraźnie akcentuje formalizm, dyscyplinę i sprawne procedowanie ustaw.

Dla jednych to szansa na bardziej efektywny parlament, dla innych – zapowiedź dalszego zaostrzenia sejmowych konfliktów. Jedno jest jednak pewne: „lekcja kultury” udzielona na sali obrad nie była emocjonalnym wybuchem, lecz świadomym sygnałem wysłanym do wszystkich klubów parlamentarnych. Nowy marszałek jasno pokazuje, że w jego kadencji regulamin i zasady mają być traktowane poważnie – nawet jeśli oznacza to publiczne upominanie posłów.

Czy taki styl przywróci Sejmowi powagę, czy tylko pogłębi podziały, pokażą kolejne posiedzenia. Jeśli jedno się zmieniło, to fakt, że od teraz każdy gest i każde słowo na sali obrad będą uważniej obserwowane – także przez samego marszałka.

One thought on “Czarzasty daje „lekcję kultury”. Ostra reakcja marszałka wobec posła Boguckiego

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *