January 15, 2026

Ziobro przerwał milczenie. Wywiad z Budapesztu: „Jestem ofiarą politycznego polowania”

Po miesiącach ciszy Zbigniew Ziobro zdecydował się zabrać głos. W rozmowie z Pawłem Łukasikiem, przeprowadzonej w Budapeszcie, były minister sprawiedliwości potwierdził doniesienia o złożeniu wniosku o azyl polityczny na Węgrzech. Jak informuje TVN24, to pierwszy tak obszerny komentarz Ziobry od czasu, gdy w Polsce ruszyły śledztwa dotyczące Funduszu Sprawiedliwości. Jego słowa wywołały polityczną burzę i otworzyły nowy rozdział w sporze, który ma już nie tylko krajowy, ale i międzynarodowy wymiar.


Oficjalne potwierdzenie wniosku o azyl

Ziobro nie pozostawił wątpliwości: wniosek o azyl polityczny został złożony i – jak twierdzi – był koniecznością.
„W Polsce nie mogę liczyć na uczciwy proces. Jestem ofiarą zorganizowanego, politycznego polowania” – powiedział w wywiadzie.

Były minister argumentuje, że obecna władza wykorzystuje prokuraturę i instytucje państwowe do rozprawy z politycznymi przeciwnikami. Jego zdaniem działania śledczych nie mają nic wspólnego z poszukiwaniem prawdy, a służą wyłącznie „zemście politycznej” i demonstracyjnemu rozliczaniu poprzedniego obozu władzy.


Zarzuty dotyczące Funduszu Sprawiedliwości

Centralnym punktem sprawy pozostają zarzuty dotyczące nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, który podlegał Ministerstwu Sprawiedliwości za czasów Ziobry. Śledczy badają m.in. sposób przyznawania dotacji oraz ewentualne powiązania beneficjentów z politykami Suwerennej Polski.

Ziobro stanowczo odrzuca wszystkie oskarżenia.
„Fundusz działał zgodnie z prawem i był realnym wsparciem dla ofiar przestępstw. Dziś próbuje się z niego zrobić narzędzie propagandy” – przekonywał.

Były minister podkreśla, że żadne decyzje nie były podejmowane arbitralnie, a kontrole prowadzone po zmianie władzy mają – jego zdaniem – charakter wybiórczy i politycznie motywowany.


Kontratak na polityków obecnej koalicji

W wywiadzie nie zabrakło ostrych słów pod adresem obecnej koalicji rządzącej. Ziobro oskarżył ją o łamanie konstytucyjnych zasad państwa prawa oraz o „hipokryzję” w podejściu do praworządności.

„Ci, którzy jeszcze niedawno krzyczeli o demokracji i niezależności sądów, dziś sami niszczą fundamenty państwa” – mówił.

Zapowiedział również, że nie zamierza wycofywać się z życia publicznego i – jeśli warunki na to pozwolą – będzie nadal walczył o „prawdę i sprawiedliwość”, także na arenie międzynarodowej.


Międzynarodowe skutki decyzji o azylu

Złożenie wniosku o azyl polityczny na Węgrzech rodzi poważne konsekwencje dyplomatyczne. Sprawa może stać się kolejnym punktem napięcia w relacjach Warszawa–Budapeszt, zwłaszcza w kontekście różnic politycznych i sporów wewnątrz Unii Europejskiej.

Eksperci zwracają uwagę, że jeśli wniosek Ziobry zostałby rozpatrzony pozytywnie, byłby to precedens o dużym znaczeniu politycznym. Opozycja mówi już o „kompromitacji państwa”, podczas gdy zwolennicy byłego ministra widzą w tym dowód na „polityczne prześladowania” w Polsce.


Wywiad z Budapesztu wyraźnie pokazuje, że sprawa Zbigniewa Ziobry dopiero się rozpędza. Niezależnie od dalszych decyzji węgierskich władz jedno jest pewne: jego deklaracja o azylu na długo pozostanie jednym z najbardziej kontrowersyjnych epizodów w najnowszej historii polskiej polityki.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *