Podczas dzisiejszych obchodów Dnia Trzech Króli w Warszawie doszło do sceny, która błyskawicznie obiegła media i stała się jednym z najczęściej komentowanych momentów uroczystości. Wszystko wydarzyło się w trakcie krótkiego wywiadu telewizyjnego z prezydentem Karolem Nawrockim – a jego reakcja zaskoczyła zarówno dziennikarkę, jak i zgromadzonych uczestników orszaku.
Tysiące ludzi na Trakcie Królewskim
Tegoroczny Orszak Trzech Króli przyciągnął do centrum stolicy tysiące mieszkańców Warszawy oraz turystów z całej Polski. Uroczystości rozpoczęły się tradycyjnie modlitwą Anioł Pański przed pomnikiem Mikołaja Kopernika na Krakowskim Przedmieściu. Zebranych pobłogosławił metropolita warszawski abp Adrian Galbas.
Po modlitwie barwny pochód ruszył Traktem Królewskim w stronę placu Zamkowego. Na trasie można było podziwiać gwiazdora z gwiazdą betlejemską, kolędników z turoniem, dzieci przebrane za pastuszków i aniołki oraz Trzech Króli symbolizujących różne kontynenty.
Król Europy – Mariusz Buganik, ojciec piątki dzieci, król Azji – Ericsson Sing, urodzony w Hongkongu i wychowany w Kanadzie, oraz król Afryki – Abel Mane, pochodzący z Senegalu i mieszkający w Polsce od dziewięciu lat – prowadzili orszak w asyście rycerzy, dwórek i blisko 400 dzieci wcielających się w aniołki.
Świętą Rodzinę przedstawili Magdalena i Paweł Nowiccy wraz z półtorarocznym synem Lechem.
Hasło pełne symboliki
Tegoroczne hasło orszaku – „Nadzieją się cieszą!” – pochodzi z XVII-wiecznej kolędy Stefana Bortkiewicza „Mędrcy świata, monarchowie” i miało podkreślać radosny, wspólnotowy charakter wydarzenia.
Para prezydencka wśród uczestników
Jak wcześniej zapowiadała Kancelaria Prezydenta RP, w uroczystościach wziął udział prezydent Karol Nawrocki wraz z małżonką Martą Nawrocką. Para prezydencka dołączyła do orszaku na wysokości Pałacu Prezydenckiego, witając się z uczestnikami i idąc w pochodzie aż do jego finału.
Na placu Zamkowym Trzej Królowie złożyli symboliczny pokłon Jezusowi w stajence, ofiarując:
- złoto – jako znak czystego serca i królewskiej misji,
- kadzidło – symbol modlitwy i kapłaństwa,
- mirrę – znak cierpienia i proroctwa.
Całość zwieńczył wspólny polonez do melodii „Bóg się rodzi” oraz kolędowanie z udziałem m.in. zespołu Trebunie Tutki, chórów Cantores Minores, Vistula Ensemble oraz formacji Justyna Jędrusik & Sąsiedzi.
Zaskakująca odpowiedź prezydenta
Największe emocje wywołał jednak moment, który rozegrał się podczas krótkiego wywiadu dla TV Republika. Dziennikarka zapytała prezydenta:
– Jak pan się czuje, że tysiące ludzi przyszło również spotkać się z panem?
Odpowiedź Karola Nawrockiego padła natychmiast i całkowicie zmieniła bieg rozmowy:
– Cieszę się, że pani o to pyta, bo właśnie w tym momencie zamierzam pójść do ludzi.
Po tych słowach prezydent odwrócił się w stronę zgromadzonych i zwrócił się do nich bezpośrednio:
– Dzień dobry, uszanowanie.
Scena została pokazana na żywo w telewizji i szybko stała się jednym z najbardziej komentowanych fragmentów relacji z Orszaku Trzech Króli. Widzowie i uczestnicy wydarzenia zwracali uwagę na bezpośredniość oraz spontaniczność prezydenta, która wyraźnie zaskoczyła prowadzącą wywiad.
„Mówi o tym cała Polska”
Nagranie błyskawicznie trafiło do mediów społecznościowych, gdzie wywołało falę komentarzy. Jedni chwalili prezydenta za naturalność i gest skierowany w stronę obywateli, inni podkreślali symbolikę chwili i sam fakt przerwania wywiadu, by bezpośrednio zwrócić się do ludzi.
Jedno jest pewne – Dzień Trzech Króli 2026 roku w Warszawie zapisze się w pamięci nie tylko jako barwne i radosne święto, ale także jako moment, który na długo pozostanie w medialnych relacjach i publicznych dyskusjach.