Po rozbiciu jajka można zauważyć cienką, białą, włóknistą nitkę przyczepioną do żółtka.
Na pierwszy rzut oka może to wyglądać dziwnie, a nawet trochę niepokojąco.
Wiele osób zakłada, że to znak, że jajko się zepsuło lub jest w jakiś sposób uszkodzone i postanawia je wyjąć przed gotowaniem.
W rzeczywistości ten pasek jest całkowicie normalny i nieszkodliwy — często świadczy o tym, że komórka jajowa jest świeża i prawidłowo przechowywana.
Ten biały sznurek znany jest jako chalaza, naturalnie występująca struktura białkowa wewnątrz jaja. Jego rolą jest utrzymanie żółtka na miejscu, utrzymując je w centrum białka.
Działając jak stabilizator, chalaza zapobiega uderzaniu żółtka o skorupkę podczas ruchu jajka. Większość jajek zawiera dwie chalazy, po jednej z każdej strony żółtka, chociaż tylko jedna może być wyraźnie widoczna po pęknięciu skorupki.
Chalaza może również świadczyć o świeżości jajka.

W świeższych jajkach chalaza wydaje się grubsza i bardziej wyrazista, natomiast w starszych jajach staje się słabsza i mniej widoczna. Dlatego dostrzeżenie twardego, przypominającego linę pasma jest zazwyczaj dobrym znakiem. Pod względem odżywczym chalaza składa się z tych samych białek, co białko jaja, co oznacza, że jest całkowicie bezpieczna do spożycia.
W trakcie gotowania — smażenia, jajecznicy czy pieczenia — składniki te idealnie wtapiają się w potrawę i praktycznie znikają.
Nie ma potrzeby wyjmowania chalazy, chyba że przygotowujesz dania wymagające wyjątkowo gładkiej konsystencji, takie jak kremy lub delikatne sosy.
W przeciwnym razie pozostawienie go w środku nie wpłynie na smak ani jakość potrawy.
Wiedza o tym, czym jest chalaza, może sprawić, że gotowanie stanie się łatwiejsze i bardziej uspokajające, zmieniając coś, co wygląda niezwykle, w przypomnienie tego, jak naturalnie i efektywnie powstaje jedzenie.
Następnym razem, gdy ujrzysz tę białą nitkę na jajku, nie uznasz jej za wadę, lecz za oznakę świeżości i przemyślanego projektu.
