Relacje między prezydentem Karolem Nawrockim a rządem Donalda Tuska zostały niedawno poddane ocenie przez Polaków.
Najnowszy sondaż Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS) pokazuje, że większość społeczeństwa krytycznie patrzy na tę współpracę.
Według badania aż 63% respondentów ocenia relacje między prezydentem a premierem negatywnie: 36% uważa je za „zdecydowanie złe”, a 27% za „raczej złe”. Pozytywnie wypowiada się zaledwie 28% ankietowanych – 7% jako „zdecydowanie dobre”, a 21% jako „raczej dobre”. Wyniki wskazują na wyraźny podział opinii w społeczeństwie.

Gdzie pojawiają się największe napięcia?
Polacy wskazali główne źródła konfliktów między Pałacem Prezydenckim a rządem. Największe napięcia dotyczą wymiaru sprawiedliwości – 58% respondentów wymieniło zmiany w sądownictwie i nominacje sędziowskie.
Na drugim miejscu uplasowała się reprezentacja Polski za granicą, w tym powoływanie ambasadorów (43%). 34% badanych wskazało politykę wobec prezydenta USA Donalda Trumpa.
Inne kluczowe kwestie potęgujące spory to:
- pomoc dla obywateli Ukrainy w Polsce – 25%
- regulacje dotyczące związków partnerskich – 24%
- nominacje w wojsku i służbach mundurowych – 23%
- zmiany w polityce energetycznej – 20%
- kontrola treści w internecie – 14%
- zmiany systemu podatkowego – 13%
Prawo weta i zaufanie do instytucji – opinie Polaków
Opinie na temat korzystania przez prezydenta z prawa weta są podzielone: 38% ankietowanych uważa, że Nawrocki robi to „zbyt często”, tyle samo – że „odpowiednio często”. 16% sądzi, że „zbyt rzadko”, a ponad 8% nie ma zdania.
W kwestii reprezentowania interesów Polski większe zaufanie budzi prezydent (41%) niż rząd Tuska (29%). 12% ufa obu równo, 17% żadnemu, a 1% nie określiło stanowiska.
Metodologia badania
Sondaż CBOS przeprowadzono na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych Polaków metodami wywiadów telefonicznych (CATI – 80%) i internetowych (CAWI – 20%). Badanie trwało od 23 do 26 lutego 2026 roku.
„Współpraca między głową państwa a rządem to fundament stabilności politycznej. Różnice w stanowiskach szybko generują napięcia, które odbijają się na debacie publicznej” – komentuje ekspert politologii.
