January 15, 2026

Sikorski mocno o Nawrockim: Nie potrzebuję prezydenta, który udaje, że jest premierem

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w zdecydowany sposób skrytykował prezydenta Karola Nawrockiego, zarzucając mu przekraczanie roli przypisanej głowie państwa. W jego ocenie prezydent nie powinien wchodzić w kompetencje rządu ani prowadzić polityki opartej na sporach z demokratycznie wybraną większością parlamentarną.

– Nie potrzebuję prezydenta, który udaje, że jest premierem. Rolą prezydenta jest pilnowanie konstytucji i godne reprezentowanie kraju, a nie robienie na złość rządowi wyłonionemu w demokratycznych wyborach – podkreślił Sikorski.

„Każdy ma swoje kompetencje”

Szef polskiej dyplomacji zaznaczył, że w ustroju państwa kompetencje są jasno podzielone i powinny być respektowane przez wszystkie organy władzy. Jego zdaniem próby ingerowania prezydenta w bieżące działania rządu prowadzą do chaosu i osłabiają pozycję Polski, zwłaszcza na arenie międzynarodowej.

– Konstytucja jasno określa, kto odpowiada za politykę zagraniczną i wewnętrzną. Prezydent ma ważną rolę, ale nie polega ona na zastępowaniu rządu ani blokowaniu jego działań – zaznaczył minister.

Jedność kluczowa w polityce zagranicznej

Sikorski podkreślił, że obecnie koncentruje się przede wszystkim na polityce zagranicznej, gdzie jedność państwa jest absolutnie kluczowa. W jego ocenie publiczne spory między najważniejszymi instytucjami władzy są uważnie obserwowane przez partnerów i sojuszników Polski.

– Na zewnątrz musimy mówić jednym głosem. Spory kompetencyjne i osobiste ambicje osłabiają naszą wiarygodność. Polska nie może sobie na to pozwolić – mówił.

Gotowość do rozmowy, ale bez ustępstw

Minister zadeklarował, że jest otwarty na spotkanie z prezydentem Karolem Nawrockim i rozmowę na temat współpracy. Jednocześnie postawił wyraźną granicę.

– Jestem gotów usiąść do stołu i rozmawiać, bo dialog jest potrzebny. Ale chcę jasno powiedzieć: z prerogatyw rządu nie ustąpię – podkreślił Sikorski.

Narastający konflikt na linii rząd–prezydent

Wypowiedź szefa MSZ wpisuje się w coraz wyraźniejszy konflikt pomiędzy rządem a prezydentem Karolem Nawrockim. Krytyczne głosy wobec stylu i aktywności prezydenta płyną już nie tylko z opozycji, ale także od kluczowych przedstawicieli władzy wykonawczej.

Pozostaje pytanie, czy prezydent odpowie na zarzuty Radosława Sikorskiego i czy dojdzie do zapowiadanego spotkania. Jedno jest pewne – spór o zakres władzy i odpowiedzialności najwyższych urzędów w państwie będzie w najbliższym czasie jednym z głównych tematów debaty publicznej.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *